Zakładki

piątek, 4 grudnia 2015

Przydział zadań

Ia - dział V, zadanie a

Ib - dział IX, zadanie a

Ic - dział VIII, zadanie b

Id - dział I


IIa - dział V, zadanie b

IIb - dział II, zadanie a

IIc - dział III, zadanie b

IId - dział VI, zadanie a


IIIa - dział VII

IIIb - dział VI, zadanie c

IIIc - dział III, zadanie d

IIId - dział VI, zadanie b


Termin zadania klasowego - 8 stycznia.
Wykonanie - dowolna forma prezentacji.
Wskazówki - NIE KOPIUJCIE stron internetowych, przejrzyjcie, wybierzcie, stwórzcie prosty, ciekawy przekaz.

poniedziałek, 19 października 2015

Pasowanie na rycerzy Jadwigi.

Oficjalne, potwierdzone info – uczniowie klas pierwszych od 15 X są pełnoprawnymi członkami Samorządu Gimnazjum nr 9. Nie może być inaczej…

Patronkę szkoły poznali? Poznali. Pomogli im w tym wychowawcy.
W konkursie wiedzy o Jadwidze zabłysnęli? Ba! Nie było pytania.
Hymn szkoły opanowali? Tak, i to świetnie. W czasie pasowania popisali się wykonaniem.
No dobra, na pewno znajomością tekstu, z grubsza ogarniętą linią melodyczną
i zaangażowaniem. A to najważniejsze!
Rajd Otrzęsinowy za nimi? No pewnie. Co więcej, wszyscy dobrze się bawili, wszyscy walczyli – dla samych siebie, ale i dla swoich klas.
Zwyciężyła klasa Id. Gratulujemy, słodkiej nagrody zazdrościmy.
Następne w kolejności były Ib, Ia i Ic.

Finałem działań było złożenie przysięgi – uczniowie Dziewiątki mają być pracowici, sumienni, uczciwi, mądrzy, uwrażliwieni na drugiego człowieka, mają godnie reprezentować szkołę
i budzić podziw. Wierzymy, że podołają.

Ostatnią godzinę w murach szkoły 15 X umiliło przedstawienie przygotowane przez panią Dagmarę Babczyńską i jej uczniów. Dziękujemy.

Gdyby święta Jadwiga żyła dziś… czyli przeszłość współcześnie zinterpretowana

Jak komuś wytłumaczyć, dlaczego Jadwiga, średniowieczna księżna, jest patronką szkoły
z XXI wieku? To chyba trudne zadanie. A może jednak nie…

Uczniowskie kolaże dotyczące świętej są próbą pokazania, kim mogłaby być ta postać obecnie, w naszych czasach. Lekarzem? Naukowcem? Działaczką społeczną? Mediatorem? Kobietą niezależną? Celebrytką? Tak, to dość współczesne interpretacje umiejętności i talentów
św. Jadwigi, jej postawy wobec ludzi, jej charakteru. Ale są to interpretacje uzasadnione. Przecież była ona wykształcona, rozważna i mądra, wykazywała się sprytem, umiała leczyć, znała języki, należała do ludzi pomocnych, empatycznych i pobożnych, była wyważoną dyplomatką. Wzbudzała podziw, choć nie szukała poklasku.

Jadwiga dawniej i dziś to po prostu silna kobieta.

Śladami św. Jadwigi Śląskiej i … bobrów.


Tradycją naszej szkoły jest rajd otrzęsinowy pierwszoklasistów organizowany z myślą nie tylko
o klasowej integracji, ale przede wszystkim z myślą o przybliżeniu postaci św. Jadwigi Śląskiej – patronki Gimnazjum nr 9.

Tak też było i w tym roku. 9 października – na kilka dni przed świętem patronki – uczniowie klas pierwszych wraz z wychowawcami udali się do Trzebnicy, miasta silnie związanego
z życiorysem
św. Jadwigi Śląskiej. Tam, w pięknych wnętrzach odnowionego Sanktuarium św. Jadwigi, wysłuchali wykładu brata Marcina na temat czasów średniowiecza oraz historii samej księżnej. Mieli też okazję zobaczyć piękny barokowy sarkofag świętej oraz odwiedzić podziemia świątyni, w których mieści się tzw. lapidarium, czyli miejsce przechowywania różnych eksponatów architektonicznych.

Kolejnym etapem rajdu była wizyta w Rudzie Żmigrodzkiej, wiosce położonej bardzo malowniczo - wśród stawów i lasów Doliny Baryczy. Pierwszym etapem wizyty była lekcja przyrodnicza w terenie, ponieważ sama Ruda Żmigrodzka jest wioską tematyczną, a celem lekcji było przybliżenie uczniom leśnych środowisk. Mimo wielkich nadziei niestety nikomu nie udało się wypatrzyć kolonii bobra. Mogliśmy natomiast zaobserwować efekty bobrzej pracy: tamy, żeremia czy ścięte przez gryzonie drzewa.

Ostatnim etapem rajdu były niecierpliwie wyczekiwane przez wszystkich otrzęsiny
i międzyklasowa rywalizacja. Organizatorzy zadbali, by konkurencje były różnorodne - w myśl zasady: dla każdego coś miłego. Uczniowie musieli więc wykazać się znajomością hymnu szkoły oraz życiorysu samej patronki, przełamać swoje opory i skosztować tajemniczej substancji
ze słoiczka, wykazać się siłą w przeciąganiu liny czy umiejętnością współpracy w slalomie z rurą. Ubaw po pachy! Dodatkiem do tej wspaniałej zabawy było ognisko i pieczone nad nim … ciasto. Tak – żaden chochlik tutaj nie namieszał. Nad ogniskiem piekliśmy pyszne ciasto drożdżowe. Kto by pomyślał…

Zmęczeni, zmarznięci, ale w doskonałych humorach, wróciliśmy do Wrocławia.